Zanim barber dotknie brody nożyczkami, zakłada pelerynkę i zagłówek — komfort na całym fotelu. Ze względów higienicznych są rękawiczki. Następnie nanosi się piankę do stylizacji, która sprawia że każdy włos staje się "dostępny" i łatwiejszy do precyzyjnego cięcia.
Suszarką i szczotką lub grzebieniem broda jest prostowana — eliminuje to naturalne skręty i pozwala zobaczyć jej prawdziwą długość oraz równość. Dopiero wtedy barber widzi co naprawdę strzyże. Cieniowanie na bokach wyrównuje gęstość, maszynka formuje główną linię brody, trymer z grzebieniem pracuje nad wąsem.
Tu następuje zmiana — fotel idzie w pozycję leżącą. Barber centruje Twoją twarz, wyznacza kontur pod brodą (linię żuchwy), a następnie precyzyjnie goli szyję i policzki — wychodzące poza linię brody włosy znikają. Na koniec balsam wzmacniający i olejek do pielęgnacji brody, finisz after-shavem. Efekt: broda jak z okładki.


